Około 1.00 w nocy, z 22 na 23 stycznia, dokładnie 153 lata po wybuchu Powstania Styczniowego, grupa ponad 70 osób dotarła do pomnika księdza Stanisława Brzóski w Jacie. Tam zakończyli oni I Pieszy Rajd Powstańczy.

Do udziału w tym niecodziennym wydarzeniu zaprosili wszystkich chętnych Łukowskie Stowarzyszenie Rozwoju, Towarzystwo Przyrodniczo-Historyczne ORLIK, gmina Łuków i gmina Wiśniew oraz Nadleśnictwo Łuków. Na I Pieszy Rajd Powstańczy wybrało się w sumie ponad 70 osób. Wyruszyli po godzinie 19.00 z Łukowa sprzed pomnika Powstańców Styczniowych oraz z Wiśniewa. Szli leśnymi duktami. Obie grupy spotkały się przy „dębach wolności”. Stamtąd wspólnie podjęli wędrówkę do pomnika księdza Stanisława Brzóski. Doszli tam około 1.00 w nocy. Przy blasku pochodni odczytali apel pamięci, odczytując nazwiska bohaterów Powstania Styczniowego.

– Spotykamy się w miejscu, gdzie jak powtarza nadleśniczy Grzegorz Uss, zawsze była Polska. Jesteśmy tu, aby uczcić pamięć bohaterów sprzed 153 lat – mówił nocą jeden z głównych organizatorów wydarzenia, Sławomir Smolak. Nocne spotkanie przy pomniku księdza Stanisława Brzóski zakończyło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.

W I Pieszym Rajdzie Powstańczym im. księdza Stanisława Brzóski wzięło udział ponad 70 osób. W rajdzie uczestniczyli również wójtowie z gminy Łuków i z gminy Wiśniew. Był też obecny poseł Krzysztof Głuchowski, który przekazał najmłodszemu uczestnikowi rajdu kosę wykonaną przez Andrzeja Zdrojewskiego. Ten upominek odebrał brat najmłodszego uczestnika rajdu.

Po pokonaniu 25 kilometrowej trasy i po wspólnym uczczeniu pamięci Powstańców Styczniowych, wszyscy spotkali się przy ognisku w leśnictwie Dąbrówka.

Wydarzeniu patronowały m.in. Katolickie Radio Podlasie oraz portal Podlasie24.

źródło: www.podlasie24.pl